Drucken

Czy dezodoranty zawierające sól aluminium są niebezpieczne?

Od pewnego czasu można zaobserwować wzmożoną debatę poświęconą zagrożeniu, jakie dla zdrowia może stanowić stosowanie dezodorantów i antyperspirantów zawierających sole aluminium. Panuje niepokój, brak jest dostatecznej wiedzy w tym temacie. Łatwo zauważyć, że w dyskusjach tych od początku zamiennie stosuje się pojęcia „dezodorant” i „antyperspirant”, choć oba odnoszą się do różnych typów produktów. Krąży wiele nieprawidłowych opinii czy jedynie połowicznie prawdziwych teorii, które dodatkowo wzniecają ostre debaty. Niezbędnym zdaje się zatem odpowiednie wyjaśnienie nurtującej kwestii stosowania soli aluminium.

Stefan Mulder, Kierownik ds. rozwoju produktów marki CD, w prosty sposób objaśnia najważniejsze kwestie i odpowiada na zasadnicze pytania:

Jaka jest różnica pomiędzy dezodorantem a antyperspirantem?

Mulder: Dezodoranty są dostępne w różnych aplikatorach, np. w sprayu, w kulce (typu roll-on) czy z pompką. Ich działanie bazuje głównie na alkoholu (częściowo w połączeniu z dodatkowymi substancjami antybakteryjnymi) i substancjach zapachowych. Naturalny alkohol wykazuje działanie antybakteryjne, co oznacza, że hamuje rozwój bakterii rozkładających pot i w ten sposób zapobiega powstawaniu nieprzyjemnego zapachu ciała. Dezodoranty działają tak, by pot nie wydzielał żadnego zapachu. Ilość potu sama w sobie nie zostaje zredukowana, tak więc na ubraniu mogą pojawiać się plamy z potu (wilgoć). Oprócz działania antybakteryjnego dezodorant sprawia, że dzięki zawartym w nim perfumom czy substancjom zapachowym pot jest niewyczuwalny. Dezodoranty stosuje się według potrzeby – np.po prysznicu. Działają one skutecznie najczęściej do 24 godzin.

Antyperspiranty są dostępne w tych samych aplikatorach, co dezodoranty, np. w sprayu, w kulce, z pompką czy w sztyfcie. W przeciwieństwie do dezodorantów zawierają jednak sole aluminium (ACH), które zwężają gruczoły potowe i tym samym redukują tworzenie się potu w obszarze pach. Nie dochodzi do powstania potu – a zatem i przykrego zapachu, ponieważ bakterie tracą swoją pożywkę w wyniku stosowania soli aluminium, które redukuje pot. Sól aluminium odkłada się w powierzchniowym obszarze gruczołów potowych i rozkłada dopiero po pewnym czasie, dlatego nie musi być aplikowane codziennie. Antyperspiranty najlepiej nanosić na noc, absolutnie nie bezpośrednio po depilacji pach, ponieważ na ten moment nie wiadomo, czy i w jakich ilościach sól aluminium możne przedostawać się do ludzkiego organizmu. Wymaga to długoterminowych badań, które od pewnego czasu zostały podjęte na płaszczyźnie europejskiej ale wyniki nadal są niedostępne. Oczekujemy, że tak będzie w 2019 roku.

PL_Sticker_72dpi_120px

Ważne: nie wszyscy producenci stosują prawidłowo pojęcia dezodorant i antyperspirant. Niekiedy na etykiecie lub opakowaniu widnieje słowo dezodorant, jednak produkt ten zawiera sól aluminium (a dokładniej ACH). Należy zatem zapoznać się z informacją o składzie, umieszczoną na tylnej stronie produktu. Informacja o zawartości soli aluminium najczęściej jest zamieszczana na początku listy (INCI) i występuje pod pojęciem Aluminium Chlorohydrate. Niektórzy producenci prawdziwych dezodorantów (bez ACH) idą o krok dalej, by ułatwić konsumentom rozróżnienie produktów. Na swoich dezodorantach na przedniej stronie umieszczają dobrze widoczną informację „bez soli aluminium” – tak jak od jakiegoś czasu robi to CD w przypadku swoich dezodorantów.

Dlatego już sam tytuł niniejszego artykułu „czy dezodoranty zawierające sole aluminium są niebezpieczne” nie jest poprawny, ponieważ prawdziwe dezodoranty nie zawierają soli aluminium. Prawidłowo tytuł ten powinien brzmieć: „Czy antyperspiranty zawierające sole aluminium są niebezpieczne?” – a zatem tym tytułem docieramy do kolejnego pytania:

Jakie potencjalne zagrożenia dla zdrowia niesie za sobą stosowanie antyperspirantów zawierających sól aluminium?

Mulder: Sole aluminium (ACH), jako substancja aktywna, w ostatnim czasie są łączone z rakiem piersi i chorobą Alzheimera. Jak dotąd jednak tego typu powiązania nie udowodniono naukowo.

Skąd zatem podejrzenie, że sól aluminium może wywoływać raka piersi?

Mulder: Są dostępne dane (pochodzące głównie z Anglii), które dowodzą, że w tkance piersiowej pacjentek chorujących na raka piersi doszło do akumulacji większej ilości soli aluminium. Ze względu na bliskie usytuowanie dołu pachowego i gruczołów piersiowych nasuwało się podejrzenie, że może zachodzić pewien związek pomiędzy stosowaniem antyperspirantów a zapadalnością na raka piersi. To, czy obecność aluminium wykazana w ich organizmie ma rzeczywiście związek ze stosowaniem antyperspirantów, nie jest jednoznaczne. Poprzez pożywienie, żywność pakowaną w folię aluminiową, przyjmowanie niektórych leków czy nawet spożywanie wody pitnej z reguły dostarczamy organizmowi więcej soli aluminium, niż zdaje się mieć to miejsce w przypadku antyperspirantów. Często również inne produkty do pielęgnacji ciała, jak niektóre pasty do zębów, cienie do powiek czy pomadki, zawierają związki aluminium. Nie jest jednak jasne, jak bardzo skumulowana obecność aluminium wpływa na nasz organizm. Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne (American Cancer Society) oraz Niemieckie Centrum Badań Onkologicznych w Heidelbergu (Deutsches Krebsforschungszentrum Heidelberg) wątpią w istnienie wspomnianego wyżej powiązania – jednak dopóki nie zostanie to jednoznacznie dowiedzione, tak długo zaleca się zachowanie ostrożności.

Co z wpływem soli aluminium na chorobę Alzheimera

Mulder: Również w tym zakresie brakuje dowodów popartych badaniami naukowymi. Wprawdzie są pewne oznaki, że aluminium może wnikać do organizmu i wywoływać w nim skutki neurotoksyczne – to jednak zostało udowodnione jedynie w przypadku dużego stosowania i tylko w próbach prowadzonych na zwierzętach. Tak wysokie stężenia nie są obecne w produktach do pielęgnacji ciała. Ponadto przenoszenie wyników badań prowadzonych na zwierzętach na organizm ludzki w tym przypadku jest trudne i niekoniecznie miarodajne.

To, ile aluminium może przyjąć organizm ludzki, zależy również od stanu skóry. Czy to prawda?

Mulder: Tak. Należy uważać, by antyperspiranty zawierające sole aluminium aplikować wyłącznie na zdrową i niepodrażnioną skórę – i oczywiście nie bezpośrednio po depilacji. Depilacja powoduje bowiem podrażnienie skóry i może prowadzić do powstania mikrouszkodzeń, przez które aluminium może łatwiej przedostać się w głąb ciała. Nie ma w tym przypadku znaczenia, czy korzystamy z antyperspirantu w sprayu, w kulce, w kremie czy w sztyfcie.

Skąd mam wiedzieć, czy nie przyjmuję zbyt dużych ilości aluminium. Gdzie się ono kryje?

Mulder: Aluminium (glin) jest trzecim najczęściej występującym pierwiastkiem w skorupie ziemskiej. Związki aluminium występują w sposób naturalny w wodzie pitnej, w warzywach i owocach. Poza tym znaleźć je można w niektórych substancjach dodawanych do produktów spożywczych, np. w postaci substancji barwiących, dopuszczonych do stosowania w celu dekorowania pieczywa. Również z folii czy naczyń aluminiowych ten lekki metal może przejść na żywność.

Co się zaś tyczy produktów do pielęgnacji ciała, to związki aluminium znajdują się nie tylko w antyperspirantach, lecz przykładowo również w niektórych pastach do zębów, szminkach czy w cieniach do powiek. Ponadto aluminium stosuje się w lekach na zgagę czy w niektórych szczepionkach.

Europejski Urząd do spraw Bezpieczeństwa Żywności EFSA (European Food Safety Authority) już od roku 2008 ustanowił granice dla tygodniowych ilości przyjmowanego aluminium. Rzeczywistą ilość, w jakiej ten pierwiastek przedostaje się do organizmu wraz z pokarmem, jest jednak ciężko ustalić. Jeszcze więcej niejasności tyczy się kwestii, ile aluminium nasz organizm przyjmuje dodatkowo poprzez aplikowanie na skórę produktów do pielęgnacji ciała. Federalny Instytut Oceny Ryzyka (Bundesinstitut für Risikoforschung, BfR) zgłasza potrzebę dalszych badań w tym zakresie. Pewne jest, że już przez najmniejsze skaleczenia na skórze do organizmu mogą dotrzeć większe ilości aluminium niż zwykle. BfR zaleca zatem, by przynajmniej bezpośrednio depilacji pach nie stosować antyperspirantów zawierających sól aluminium. To, czy sole aluminium zwiększają ryzyko zachorowania na raka piersi czy przyczyniają się do rozwoju choroby Alzheimera, nie zostało na ten moment ostatecznie udowodnione.

Wiele dezodorantów i antyperspirantów reklamuje się jako produkty, które nie pozostawiają plam na ubraniu. Jaki wygląda to w rzeczywistości?

Mulder: Z reguły to pot, po wejściu w kontakt z solami aluminium zawartymi w antyperspirancie, prowadzi do powstania (najczęściej) żółtych plam. Poprzez dodanie innych domieszek, np. silikonu, producenci antyperspirantów próbują zredukować problem pojawiających się plam. Problemu tego nie można jednak całkowicie wyeliminować. Aluminium zawarte w antyperspirantach jest często po rozpyleniu widoczne na ciemnym ubraniu w postaci białego proszku czy białego paska a na jasnej odzieży, po wejściu w reakcję z potem, pozostawia żółte ślady.

Prawdziwe dezodoranty nie zawierają soli aluminium (ACH), dlatego przy ich stosowaniu nie występuje zupełnie problem plam. Ani na ciemnych ani na jasnych rzeczach.

Jak można podsumować kwestię stosowania aluminium?

Mulder: Kwestia stosowania aluminium urosła do rangi mitu. Wiele kwestii pozostaje niewyjaśnionych, prowadząc w konsekwencji do dużego zamieszania. Osoby, które nie chcą ryzykować, decydują się na stosowanie dezodorantów bez zawartości soli aluminium. Stosowanie antyperspirantów zawierających aluminium ma jednak swoje uzasadnienie w przypadku osób, które mocno się pocą lub udają się w dłuższą podróż. Zalecamy stosowanie dezodorantów i antyperspirantów na zmianę, tak, by antyperspirantu nie używać codziennie. Ważne, by nie aplikować preparatu bezpośrednio po depilacji. Zasada ta dotyczy zarówno antyperspirantów (by zawarte w nich aluminium nie docierało do środka organizmu przez mikrouszkodzenia na skórze), jak również dezodorantów (zawarty w nich alkohol może wywoływać zaraz po depilacji uczucie palenia na skórze).

Które dezodoranty marki CD nie zawierają soli aluminium?

Mulder: Marka CD posiada zdecydowanie najszerszą gamę dezodorantów na rynku. Oferujemy dezodoranty w sprayu, w kulce i z pompką – w różnych wersjach zapachowych, takich jak lilia wodna, granat, cytrus/kwiat lipy, oraz nowość: dezodorant CD Deo – szczęście o zapachu kwiatu pomarańczy. Wszystkie te produkty są od teraz opatrzone informacją na przodzie opakowania „bez soli aluminium”, dokładnie tak, jak na rysunku poniżej.

 

Serdecznie pozdrawiamy
Zespół CD